Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinebloydwick blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: NONAME
25 odwiedzin | wpisów: 2, komentarzy: 0,
 

Początki za nami - fotorelacja

autor: bloydwick blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Obiecane fotki. Wyrywkowo.

Patent na podłogę z palet i starych mebli w garażowym centrum dowodzenia:)

ERBetka ulokowana w garażu po kilkanastu metrach łopatologii i walki z wysuszoną gliną.

Wodopój ogólnodostępny :) kran na kłódkę :) Też po kilkunastometrowej łopatologii. 


Początki za nami

autor: bloydwick blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Pierwszy wpis gdyż dopiero teraz natrafiłem na tę stronę. Wcześnoej nawet nie bardzo było kiedy natrafić, bo większość czasu zjadała budowa. Ale pochwalę się co tworzę. Jako że z żoną posiadaliśmy kawalek gruntów i troszkę oszczędnosci to padła decyzja że chcemy dom. Z koncepcją poszliśmy do architekta, który po kilku naszych korektach ubrał nasze myśli dalej zwane. Kupiłem garaż blaszany i zaczęło się kombinowanie co dalej. Ogarnąłem prąd i wodę i stwierdziłem, że skoro dałem radę to(nie mając wcześniej o niczym pojęcia) to czemu nie spróbować powalczyć samemu z budową. Trochę literatury i rad starszyzny i w ten sposób zrobiłem funadenty w pojedynkę.  Ławy tradycyjnie lane w szalunki, ściana murowana z bloczków. Działka lekko pochylona więc dopiero w trakcie robot uświadomiłem sobie, że sciana wyjdzie 1.5m zamiast obiecanych mi w projekcie 80cm. Ale gdy sie oszczędza na architektach to tak to bywa:) Dobrze że grunty nie zrobiły niespodzianek i brak badań geologicznych nie przysporzył mi dodatkowych kosztów.  Z racji dość wysokich fundamentów i braku piwnicy wyosztowałem się też na piachu do zasypu liczonego w setkach ton. I na tym stanęło. Zaiolowana, ocieplona i zasypana ściana czekająca na wiosnę. Robota całkowicie w pojedynkę może i okazała się trudna, ale pieniążki zaoszczędzone na robotnikach spokojnie wystarczyły na uzbrojenie działki w media i zakup wszelkich potrzebnych narzędzi. Czy podołam calej budowie czas pokaże. 

Domek parterowy,niepodpiwniczony. Brak jakichkolwiek ścian nośnych wewnątrz. Przykryty prefabrykowanymi wiązarami z niewielką "graciarnią" na strychu. Około 120 m kw.. Zalożenie jest proste. Ma być przytulnie i tanio i mam to zrobić sam:) 

Jako, że swój pierwszy wpis śmigam z telefonu to narazie nie pochwalę się tym co jest zrobione bo nie wiem jak to wrzucić. Poprawie się jak tylko dostanę się do komputera.


 
Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów:49614
Liczba wpisów:206857
Liczba komentarzy:874376
Liczba zdjęć:764698
Użytkownicy online:252